IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Nicholas van Helsing

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
Admin

Liczba postów : 869
Join date : 05/09/2018

Nicholas van Helsing Empty
PisanieTemat: Nicholas van Helsing   Nicholas van Helsing Icon_minitimePią Cze 28, 2019 4:26 pm






Nicholas van Helsing






Imiona
Nicholas Simon


Nazwisko
van Helsing


Data urodzenia
15 sierpnia


Miejsce urodzenia
Aberdeen


Wiek
21 lat


Zawód
likwidator niebezpiecznych stworzeń


Czystość krwi
czysta


Różdżka
13 cali, heban, pióro Feniksa


Kogo popiera
samego siebie






Notka biograficzna
Zaczęło się całkiem zwyczajnie. Timothy van Helsing przechadzał się akurat ulicą Pokątną z zamiarem pójścia do banku Gringotta, gdy dosłownie wpadła na niego pewna urocza, młoda dama, Chloe Wilkes. Najpierw jedynie wymienili grzeczności, Timothy zauroczony jej urodą zaczął obsypywać ją komplementami, a wieczór spędzili na długiej rozmowie w jednym z tamtejszych pubów. Z pozoru świetnie się dogadywali, i właściwie tak właśnie było, z jednym małym wyjątkiem. Chloe nie wiedziała jeszcze jaki sekret ukrywa przed nią Timothy. Stosunkowo szybko się zeszli, a w półtorej roku później byli już po ślubie. I właśnie wtedy, dopiero gdy już razem zamieszkali, Chloe zauważyła, że jej mąż często znika późnymi wieczorami, albo w środku nocy. Nie mówił nigdy dokąd idzie, wymykał się, kiedy już spała, albo kiedy przyłapała go przed wyjściem wymyślał bzdurne powody, dlaczego to musi wyjść z domu akurat w tamtej chwili. Chloe podejrzewała, że jej mąż ma kochankę, a kiedy w międzyczasie dowiedziała się, że jest w ciąży - prawie kompletnie się załamała. Pewnego wieczora postanowiła śledzić męża, żeby dowiedzieć się kim jest ta kobieta, z którą spotykał się w tajemnicy. To, co wtedy zobaczyła, wstrząsnęło nią chyba jeszcze bardziej niż gdyby faktycznie miał mieć romans. Jej mąż zajmował się zabijaniem potworów. Dlaczego wcześniej jej o tym nie powiedział? Od razu uciekła z tamtego miejsca i przez długi czas jeszcze nie wiedziała jak porozmawiać o tym z mężem, żeby nie wyszło, że go śledziła. W końcu, kiedy była już około 7 miesiąca ciąży, skonfrontowała z mężem prawdę o jego 'pracy', a ten obiecał, że z tym zerwie, a ona mu uwierzyła. Do czasu urodzenia ich syna faktycznie nigdzie w nocy nie znikał. Mały Nicholas, bo tak dali chłopcu na imię, rósł dosyć szybko, otoczony ogromną miłością ze strony matki. Już od małego niczego mu nie brakowało i śmiało można by go nazwać szczęściarzem. Do czasu. Niestety, kiedy mały miał trzy lata, jego matka odkryła, że Timothy znów wrócił do starego biznesu i nie mogąc znieść zarówno tej jego pracy, jak i tego, że ją okłamał, uciekła. Coś w niej wtedy pękło, zostawiła dom, syna i już jej więcej nie zobaczyli. Od tamtej pory ani słowem nie wspominano o jej istnieniu w domu van Helsingów. Niestety, Nicholas został wtedy sam z ojcem, który gdy tylko ten osiągnął wiek lat siedmiu, już zaczął go trenować do przyszłego fachu. Jak się bowiem okazało, od wieków, każdy mężczyzna z rodziny van Helsing zajmował się tymże fachem i był on przekazywany z pokolenia na pokolenie. Chcąc nie chcąc Nicholas nie miał wyjścia i musiał ten fach później przejąć. Jednym ze szczęśliwszych dni w jego życiu było otrzymanie listu z Hogwartu. Cieszył się, że ojciec nie zabronił mu jechać do szkoły, bo obawiał się, że skoro przyszłą robotę miał już "zaklepaną", to Timothy uzna, że edukacja jest mu zbędna. Na szczęście już we wrześniu jedenastoletni Nicholas pojechał do Hogwartu, a jego głód wiedzy nakierował tiarę do decyzji, by przydzielić młodego van Helsinga do Ravenclawu. W szkole radził sobie naprawdę nieźle, w przeciwieństwie do innych uczniów, nauka sprawiała mu wiele przyjemności, choć nie spędzał nad książkami całych dni. Na piątym roku zrobiono z niego prefekta, a na siódmym prefekta naczelnego. W trakcie edukacji należał nawet do kółka z eliksirów, które były jego ulubionym przedmiotem. Marzyło mu się, by w przyszłości pracować w spokrewnionej dziedzinie, jednak wiedział, że nie ma na to szans, bo ojciec nigdy mu nie odpuści. Szkołę skończył z całkiem niezłymi wynikami i wielu profesorów zdziwiło się, że nie miał zamiaru kontynuować nauki na uniwersytecie. Zamiast tego, Nicholas zatrudnił się w pubie. Za dnia pracował właśnie tam, a nocami wybywał na ulice i oczyszczał miasto z potworów, co pozostaje tajemnicą dla reszty świata.



Rodzina

» Timothy van Helsing - ojciec Nicholasa, ma obsesję na punkcie czystości krwi, bo uważa, że dzięki temu członkowie jego rodziny są uzdolnieni w dziedzinie likwidowania potworów; choć przekazał rodzinny interes synowi, to zdarza mu się jeszcze wybywać na 'akcje', bo ma to we krwi.



» Chloe van Helsing - matka Nicholasa, kiedy ten miał 3 latka zostawiła rodzinę i dom i wyjechała za granicę, nie mogąc już znieść profesji męża. Ślad po niej zaginął, a ani Timothy ani Nicholas nigdy nie próbowali jej odnaleźć.






Charakter
Nicholas to osoba dosyć skryta w sobie, głównie przez fach, który wykonuje, a który musi trzymać w sekrecie przed innymi. Nigdy nie zwierza się innym, wszystko zachowuje dla siebie i stara się samemu radzić z wszelkimi problemami. Przez 21 lat swojego dotychczasowego nauczył się cierpliwości, choć nie zawsze udaje mu się ją utrzymać i wtedy objawia się u niego temperament jego ojca. Zawsze karci się za to w duchu, bo ojciec nigdy nie był dla niego przykładem, który chciałby naśladować dobrowolnie. Taka wola została mu narzucona i niestety nie miał od niej żadnej drogi ucieczki. Nicholas to dobry obserwator, dzięki czemu zawsze wie, kiedy ktoś ma zły humor, albo coś złego się święci. Ma do takich spraw nosa. Choć nie znosi tego robić, w razie konieczności kłamanie opanował do perfekcji i robi to już bez zbędnego mrugnięcia okiem. Zwykle jednak nie tłumaczy się nikomu z tego dokąd idzie i co robi. Nie ma bowiem wobec nikogo większych zobowiązań.



sprytny  tajemniczy  małomówny  dobry kłamca  niezależny



Zainteresowania
Przede wszystkim Nicholasa jeszcze od czasów szkolnych zawsze interesowały eliksiry. Ważenie coraz to nowszych i bardziej wymyślnych mikstur zawsze sprawiało mu swego rodzaju frajdę i o dziwo naprawdę dobrze mu szło! Wiele razy rozważał, czy raczej 'gdybał' nad karierą związaną z eliksirami, jednak wiedział, że nic nie da rady uchronić go przed przejęciem rodzinnego fachu, więc na koniec szkoły ostatecznie porzucił swe marzenia. Wbrew pozorom, to, czym się zajmuje wcale nie przynosi mu wielkiej frajdy, robi to raczej z poczucia obowiązku, niż z przyjemności. Zdarza mu się przeczytać dobrą książkę, zwłaszcza upodobał sobie rosyjskie powieści mugoli, na które kiedyś natknął się w londyńskiej bibliotece. Ostatnim, z jego zainteresowań jest jego motor, ukochane cacko, którym wyjeżdża gdzieś za miasto gdy tylko najdzie go ochota na to, by oddalić się nieco od rzeczywistości.






Ciekawostki
- zawsze marzyło mu się posiadanie rodzeństwa, bo liczył, że wtedy nie na niego spadnie 'rodzinny biznes',

- od walki z potworami na kilka blizn, których dokładnego położenia sam nie pamięta,

- zawsze marzyła mu się również kariera w dziedzinie eliksirów, które jeszcze w szkole uwielbiał, jednak wiedział, że ojciec ma już dla niego wyznaczone zajęcie na przyszłość i nie ma możliwości jakiejkolwiek zmiany



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://marauders.forumpolish.com
 
Nicholas van Helsing
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Poza grą :: Kosz :: Sylwiowe xd-
Skocz do: