IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Remus Lupin

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
Admin

Liczba postów : 869
Join date : 05/09/2018

Remus Lupin Empty
PisanieTemat: Remus Lupin   Remus Lupin Icon_minitimePią Cze 28, 2019 4:24 pm






Remus Lupin






Imiona
Remus John


Nazwisko
Lupin


Data urodzenia
10.03.1960r.


Miejsce urodzenia
Cambridge


Wiek
16 lat


Klasa
VI


Czystość krwi
półkrwi


Różdżka
8 cali, pióro feniksa, wierzba


Kogo popiera
ekipę Dumbledore'a






Notka biograficzna
"- Byłem bardzo małym chłopcem, kiedy zostałem ugryziony. Moi rodzice próbowali wszystkiego, ale w tamtych czasach nie było lekarstwa."



Remus John Lupin przyszedł na świat 10 marca 1960 roku w rodzinie Eveline i Garrett'a Lupinów. Młody Lupin był jedynakiem, co nie oznacza, że rodzice go rozpieszczali. Zawsze dostawał tylko to, na co sam zapracował. Z wyjątkiem jednego dnia, który zmienił całe jego życie. Został ugryziony przez wilkołaka - Fenrira Greyback'a, który chciał w ten sposób zemścić się na ojcu Remusa za to, że ten nie chciał z nim pracować. Od tamtej pory młody Lupin musiał zmierzyć się z likantropią, bo choć jego rodzice starali się przetrząść całą ziemię w poszukiwaniu lekarstwa - takowe nie istniało.
Lata mijały w zaskakującym tempie, a Remus cały czas trzymał się jakby na uboczu. Uważał, że przez to, kim się stał, nikt nie będzie chciał się z nim zadawać. Mimo, że wiedział, że był czarodziejem, nie sądził, że przez swój stan ktokolwiek chciałby go przyjąć do szkoły.



"Kiedyś, raz na miesiąc stawałem się potworem. Wydawało się niemożliwe, bym uczył się w Hogwarcie. Inni rodzice z pewnością nie zgodziliby się na to, aby ich dzieci narażone były na moje towarzystwo. Ale dyrektorem został Dumbledore. Chciał mi pomóc. Powiedział, że jeśli zachowamy właściwe środki bezpieczeństwa, nie ma powodu by wzbraniać mi pobytu w Hogwarcie... "



W wieku lat jedenastu, Remus otrzymał list z Hogwartu i był to z pewnością jeden z szczęśliwszych dni w jego życiu. Wtedy poczuł, że być może jest jeszcze dla niego nadzieja. Że może w szkole poczuje się bardziej sobą. Już w pociągu poznał dwójkę bardzo charyzmatycznych chłopców: Syriusza i Jamesa.



""- Powiedziałem Ci parę miesięcy temu, że wierzba bijąca została zasadzona w tym roku, w którym pojawiłem się w szkole. Ale nie powiedziałem ci wszystkiego. Właśnie dlatego została zasadzona... Ten dom... - rozejrzał się ponuro po pokoju - ... tunel, do którego prowadzi... to wszystko zostało zbudowane dla mnie. Raz w miesiącu przenoszono mnie tutaj, żebym w spokoju przeszedł transformację. A to drzewo posadzono przy wejściu do tunelu, żeby nikt nie dostał się do miejsca, w którym na parę dni stawałem się groźnym wilkołakiem."



W szkole Remus trafił do Gryffindoru, choć według niektórych wiedzą pasowałby do Ravenclaw'u. Ku swojemu zdziwieniu, dosyć szybko udało mu się zakumplować z poznanymi w pociągu chłopakami i Peterem, który zwykle chodził gdzieś za nimi.


"Rzecz jasna moi trzej przyjaciele nie mogli zauważyć, że znikam gdzieś raz w miesiącu. Wymyślałem różne historie. Mówiłem im, że moja matka jest chora i muszę jechac do domu isę z niązobaczyć... Bałem się panicznie, że odwrócą się ode mnie, kiedy się dowiedzą kim... a raczej czym jestem. Ale oni, rzecz jasna, sami odkryli prawę... [...] I wcale mnie nie porzucili. Zrobili coś, co sprawiło, że moje przemiany nie tlyko przestały być straszliwą męką, ale zaczęły być najwspanialszymi okresami w moim życiu... Stali się animagami."



Remus nie mógł być z przyjaciółmi do końca szczery, jednak ci szybko odkryli prawdę o nim. Kiedy jednak wcale się od niego nie odwrócili, Lupin poczuł się szczęśliwy. Wtedy wiedział, że wreszcie, po tylu latach życia w cieniu i obawy o odrzucenie przez innych, wreszcie znalazł miejsce dla siebie. Wreszcie znalazł swój drugi dom. Wraz z przyjaciółmi co pełnię hasali beztrosko po błoniach, albo w Hogsmeade, nie za bardzo przejmując się tym, że mogliby kogoś skrzywdzić. Choć samego Lupina czasami gryzły wyrzuty sumienia. Postanowił on je jednak tłumić, uznając, że i jemu należy się w życiu trochę szczęścia, po tym, co spotkało go gdy jeszcze był małym dzieckiem. W końcu sam nigdy nie prosił się o bycie wilkołakiem. Wraz z resztą 'Huncwotów', bo tak zwykli siebie nazywać, często wymykali się ze szkoły, znajdując nowe sekretne wyjścia, o których naturalnie nikomu nie mówili. Dzięki temu mogli korzystać z usług oferowanych przez Czarodziejską wioskę kiedy tylko naszła ich na to ochota! Na piątym roku, ku zdziwieniu Remusa, mianowano go prefektem. W dalszym ciągu nie wie, czy to jego dobre stopnie, czy to, że miał w miarę dobry wpływ na Blacka i Pottera, jednak prefektura jednego z Huncwotów również wiązała się z pewnego rodzaju przywilejami, z których cała czwórka chętnie korzystała. Ostatnio wpadli na pomysł stworzenia czarodziejskiej mapy, która jeszcze bardziej ułatwiłaby im 'życie' w szkole.



Rodzina
Eveline Lupin {matka} - czarodziejka półkrwi. Niegdyś pracowała w szpitalu świętego Munga, ale odeszła odkąd Remus został zakażony likantropią. Wiele podróżowała wraz z mężem, starając się odnaleźć lekarstwo dla syna, jednak takowe nie istniało. Bardzo ją to załamało, wpadła w depresję i praktycznie odcięła się od świata i innych, całymi dniami tylko siedzi w pokoju, wpatrując się w jeden punkt na ścianie.



Garrett Lupin {ojciec} - czarodziej czystej krwi. Pracuje w szpitalu świętego Munga jako uzdrowiciel. Jego również podłamała likantropia syna, dalej obwinia się o to, że nie podjął współpracy z Greybackiem. Oczywiście, że tego nie chciał, ale jeśli dzięki temu jego syn miał być zdrowy, z pewnością by się złamał. Czasu jednak nie cofnie, dlatego stara się być silny, akceptuje syna takim jakim jest i zawsze okazuje mu dużo miłości, zwłaszcza, że jego żona jest w dosyć opłakanym stanie.



Charakter
Jeśli uznasz, że Remus jest nudny - nie masz racji. Jeśli uznasz, że znasz go całkowicie - znów nie masz racji.
Jeśli uznasz, że nie mógłby cię niczym zaskoczyć - lepiej sobie odpuść.
Remus jest bowiem człowiekiem, który przez większość swojego życia skrywał dosyć mroczną tajemnicę o samym sobie. Nie jest dumny z tego, że zdarza mu się kłamać o prawdziwym powodzie znikania raz w miesiącu, w skrajnych przypadkach nawet na parę dni, ale wie, że powiedzenie prawdy byłoby gorsze. Remus to chłopak inteligentny, bystry, bo choć sporo się uczy, ma również naturalny talent to szybkiego zapamiętywania szczegółów i łatwego odtwarzania ich z pamięci, a także wyciągania wniosków. Stara się być odpowiedzialny, pewnie dlatego został mianowany prefektem, ale czasami trochę gryzą go wyrzuty sumienia, że tak naprawdę prawie nieustannie wraz z przyjaciółmi łamią wszelkie punkty regulaminu szkolnego. Ponadto, Remusa cechuje niezwykła cierpliwość, zwłaszcza w stosunku do jego przyjaciół, choć i ona ma swoje granice. W razie potrzeby, zawsze stanie w obronie najbliższych, bez względu na to, czego by to dotyczyło. Można mu zaufać, nigdy nie zdradza powierzonych sobie tajemnic. Mimo, że wydaje się bardzo spokojny i niewątpliwie przez większość czasu taki jest, wraz z przyjaciółmi czerpie radość z wykręcania innym niewinnych numerów, albo wymykania się ze szkoły. Bez względu na to jak bardzo będzie się tego wypierał, łamanie szkolnego regulaminu daje mu swego rodzaju frajdę!



Zainteresowania
Jak na prawdziwego Huncwota przystało, jednym z jego zainteresowań jest wykręcanie innym dowcipów. Choć zwykle udaje, że wcale nie chce, że go to nie bawi i że nie powinni tego robić, jest to częściowo tylko udawane! Naturalnie, Lupin nigdy nie powiedziałby tego na głos, ponieważ chce jeszcze zachować resztki dobrego zdania o nim, a poza tym wie, że wtedy James i Syriusz wciągaliby go w jeszcze większą ilość numerów. Niekoniecznie tak niewinnych jak te, na które Lupin przystaje. Poza powyższym, lubi spędzać czas w bibliotece. Czytanie, a nawet samo siedzenie w towarzystwie książek działa na niego wyjątkowo odprężająco. Interesują go głównie stare księgi, bo wie, że z nich zawsze dowie się najciekawszych rzeczy, o których inni mogą nie wiedzieć. Choć reszta Huncwotów nie podziela jego zainteresowania, Remus lubi się również uczyć. Uważa bowiem, że każdy powinien posiadać odpowiednią wiedzę, żeby w przyszłości móc się bronić, lub zwyczajnie nie cofnąć się w rozwoju do poziomu inteligencji gumochłona.






Ciekawostki

- jego bogin przybiera postać księżyca w pełni,

- zawsze chciał grać w Quidditcha, jednak nigdy specjalnie mu to nie wychodziło,

- od piątej klasy jest prefektem Gryffindoru,

- o jego 'futerkowym problemie' wie tylko reszta Huncwotów i Lily.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://marauders.forumpolish.com
 
Remus Lupin
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Poza grą :: Kosz :: Sylwiowe xd-
Skocz do: