IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share
 

 Lily Evans

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
Admin

Liczba postów : 869
Join date : 05/09/2018

Lily Evans Empty
PisanieTemat: Lily Evans   Lily Evans Icon_minitimePią Cze 28, 2019 4:24 pm






Lily Evans






Imiona
Lily


Nazwisko
Evans


Data urodzenia
30.01.1960r.


Miejsce urodzenia
Londyn


Wiek
16 lat


Klasa
VI


Czystość krwi
mugolska


Różdżka
10 cali, wierzba, znakomita do rzucania uroków


Kogo popiera
tych dobrych






Notka biograficzna
Lily Evans przyszła na świat 30 stycznia w Londynie, jako druga córka mugoli - Mary Oldish Evans i Jeremy'ego Evansa. Dorastała jak zwykłe mugolskie dziecko wraz ze swoją siostrą Petunią. Zawsze bardzo dobrze się dogadywały. Przynajmniej tak było do czasu, gdy Lily nie poznała Severusa i nie dowiedziała się kim jest naprawdę.



"- Jak ty to robisz - zapytała [Petunia], a w jej głosie wyraźnie rozbrzmiewała zazdrość.

- To chyba oczywiste, nie? - zawołał Snape, nie mogąc się dłużej powstrzymać i wyskoczył zza krzaka. [...]

- Co jest oczywiste? - zapytała Lily.

[...]
- Wiem, kim jesteś.

- O co ci chodzi?

- Jesteś... jesteś czarownicą."




To spotkanie zmieniło u niej naprawdę wiele. Po raz pierwszy dowiedziała się, że nie jest dziwolągiem, że na świecie są ludzie podobni do niej, którzy potrafią to, co ona potrafi. Od tamtej chwili coraz częściej spotykała się z młodym Snape'em, co niestety nie podobało się jej siostrze i zaczęło się negatywnie odbijać na ich siostrzanej relacji.
W wieku 11 lat Lily otrzymała list z Hogwartu, o którym wcześniej tak wiele słyszała. Cieszyła się na myśl, że pójdzie do szkoły, gdzie będzie więcej osób takich jak ona, a rodzice byli z niej strasznie dumni. Jedyną przykrą rzeczą była reakcja jej siostry, która zaczęła pałać do niej niechęcią z powodu jej 'inności'. Choć obie dobrze wiedziały, że Petunia zazdrościła jej magicznych uzdolnień. Sama nawet próbowała nakłonić Dumbledore'a, by i ją przyjął do Hogwartu, lecz ze względu na to, że była tylko mugolem, spotkała się z odmową.



"- ...myślisz, że chcę być jakimś... dziwolągiem?

- Ja nie jestem dziwolągiem. Jak mogłaś coś takiego powiedzieć!

- Przecież tam jedziesz - powiedziała szyderczym tonem Petunia - Do specjalnej szkoły dla dziwolągów. Ty i ten chłopak od Snape'ów... jesteście odmieńcami. Dobrze, że zostaniecie odizolowani od normalnych ludzi. To dla naszego bezpieczeństwa."




Lily bardzo przeżyła fakt, że Petunia pała do niej jeszcze większą niechęcią. Choć bardzo to na nią wpływało, starała się nie okazywać tego więcej przy innych i cieszyć się swoją pierwszą podróżą do szkoły. Panna Evans nigdy do końca nie pogodziła się z tym, że od tamtego czasu nigdy już nie była z siostrą tak blisko jak kiedyś. Podczas ceremonii została naturalnie przyjęta do Gryffindoru, co niestety stało się pierwszą przyczyną, która rozdzieliła ją z przyjacielem. Od samego początku uczyła się świetnie, zdobyła paru zaufanych przyjaciół, a nawet i pierwszego adoratora!



"- ...myślałem, że jesteśmy przyjaciółmi - mówił Snape. - Najlepszymi przyjaciółmi...

- Jesteśmy przyjaciółmi, ale nie lubię tych typiów, koło których wciąż się kręcisz! Wybacz mi, ale nie cierpię Avery'ego i Mulcibera! Mulciber! Co ty w nim widzisz, Sev? Jest odrażający! Nie wiesz co próbował zrobić Mary MacDonald?"




Z biegiem czasu zarówno Lily, jak i Severus znaleźli swoje 'stałe' miejsce w Hogwarcie. Z tym wyjątkiem, że Evans zawsze broniła swojego przyjaciela, mimo tego, że inni plotkowali, że trzyma ze złymi ludźmi. Nie da się ukryć, że Evans również to dostrzegała, starała się nawet otworzyć mu oczy, jednak na marne. Wciąż jednak wierzyła, że chłopak jest dobry. To wszystko wpływało na osłabienie ich przyjaźni. Na piątym roku Lily została mianowana prefektem Gryffindoru, z czego była bardzo zadowolona. Należała wówczas również do Klubu Ślimaka, jako, że prawie od razu stała się ulubienicą profesora Slughorna, dzięki umiejętnością, które pokazywała na zajęciach z eliksirów.



"- Nie mogę dłużej udawać. Ty wybrałeś swoją drogę, ja wybrałam swoją.

- Nie... wysłuchaj mnie, ja nie chciałem...

- ... nazwać mnie szlamą? Przecież tak nazywasz każdego, któr urodził się w rodzinie mugoli, Severusie. Czym jak się różnię?"




Ostatecznym czynnikiem, którzy przyczynił się do zerwania ich przyjaźni było to, że Severus nazwał Lily 'szlamą'. Dziewczyna nie mogła uwierzyć, że tak bardzo się zmienił, znienawidziła go i nie chciał go już więcej znać. Od tamtej pory przestała się do niego odzywać. Całe szczęście, miała w Gryffindorze przyjaciół, którzy kochali ją bez względu na czystość jej krwi. Evans żałowała tylko, że nie dostrzegła tego wcześniej. Na szczęście, szybko nadeszły wakacje i Lily cieszyła się z tego, że odpocznie i przemyśli sobie wszystko na nowo. Niedawno rozpoczęła swój szósty rok w Hogwarcie. Co on jej przyniesie? To się okaże.



Rodzina
- Mary Oldish Evans - mugolka, urocza kobieta w średnim wieku, po urodzeniu córek została w domu, by opiekować się zarówno nimi jak i domem;



- Jeremy Evans - mugol, mężczyzna w średnim wieku, z zawodu lekarz, troskliwy, opiekuńczy, dobry mąż i ojciec, zarówno on jak i Mary był bardzo dumny z tego, że jego córka jest czarownicą;



- Petunia Evans - mugolka, po tym jak Lily otrzymała list z Hogwartu napisała do Dumbledore'a, by ją również tam przyjął, jednak spotkała się z odmową. Znienawidziła siostrę, gdy tylko ta wyjechała do szkoły, głównie ze względu na to, że kiedyś były ze sobą blisko, jednak odkrycie, że siostra jest czarownicą zmieniło ich relację. Przynajmniej z punktu widzenia Petunii.



Charakter


„Lily Evans. Jedna z najinteligentniejszych uczennic, jakie miałem. Taka pełna życia. Czarująca dziewczyna.”



Lily Evans to niezwykle utalentowana czarownica. Inteligentna, często udziela się na lekcjach, zdobywając punkty dla swojego domu oraz sympatię nauczycieli. Niestety nie działa to w przypadku uczniów, którzy w większości mają ją za kujonkę. Prawda jest taka, że Lily lubi się uczyć, nabywanie wiedzy i nowych umiejętności sprawia jej taką samą przyjemność, co innym imprezowanie do białego rana. Dlaczego więc miałaby sobie tego odmawiać? Sumienna, pracowita, nigdy nie odkłada prac domowych ani innych ważnych rzeczy na ostatnią minutę. Woli wszystko zrobić szybciej i porządnie! Perfekcjonistka, gdy się za coś zabiera, wszystko musi być zrobione idealnie. Lily to także bardzo uparte stworzenie. Bardzo trudno skłonić ją do zmiany podjętej wcześniej decyzji. Raczej nie ma wrogów, choć nie przepada za ludźmi, którzy uważają się za lepszych od innych oraz tych, którzy znęcają się nad słabszymi. Jak na taką drobną istotę, ma w sobie dużo siły i odwagi. Dla przyjaciół jest gotowa do największych poświęceń. Często pomaga im w zadaniach domowych, lub dobrym słowem. Niestety, niezbyt dobrze radzi sobie w sytuacjach sercowych, bo zwyczajnie nie ma o tym bladego pojęcia. Wierzy jednak, że kiedyś posiądzie wiedzę i w tym zakresie!
Choć pewnie nigdy nie przyznałaby się do tego na głos, marzy o wielkiej miłości rodem z powieści.



Zainteresowania
Przede wszystkim Lily interesują zaklęcia. Już przed rozpoczęciem nauki w Hogwarcie nauczyła się formułek większości z nich, dzięki czemu nigdy nie miała z nimi problemów. Dodatkowo dużo ćwiczy, by być jak najlepszą. Często można spotkać ją bibliotece, gdzie odrabia lekcje albo zwyczajnie czyta kolejne tomiszcze, związane z czymś, co ją interesuje. Zawsze podobało jej się latanie na miotle, uważała to za iście czarodziejską czynność, niestety jak sama twierdzi 'miotła jej się nie słucha', a szkoda. Eliksiry były chyba jedynym przedmiotem, z którego na samym początku nie była perfekcyjna. Problem tkwił w tym, że za bardzo trzymała się przepisu, przez co nie do końca wychodziło jej tak jak powinno. Dzięki pomocy Severusa jednak udało jej się zaskarbić ogromną sympatię nauczyciela od eliksirów i zostać jego pupilką. Dodatkowo panna Evans lubi także historię magii, obronę przed czarną magią, starożytne runy i zielarstwo.






Ciekawostki

- w ciągu całego życia wypiła tylko raz pół kieliszka szampana z okazji Sylwestra, nic więcej,

- jest rannym ptaszkiem, nie potrzebuje wiele snu, żeby być wypoczętą,

- ... czym zawsze zaskakuje swoje współlokatorki!,

- jako jedna z niewielu uczniów faktycznie lubi lekcje historii magii,

- do niedawna miała kotkę - Sophie, ta jednak w wakacje zdechła.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://marauders.forumpolish.com
 
Lily Evans
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Poza grą :: Kosz :: Sylwiowe xd-
Skocz do: